poniedziałek, 13 lipca 2015

Poza mapą

     Zawsze marzyłam, i wciąż marzę, o tym, żeby pewnego dnia wyruszyć w świat. Całkiem bez celu przemieszczać się z jednego miejsca do drugiego, poznawać nowych ludzi, zwyczaje, tradycje, smakować lokalną kuchnię, podziwiać widoki. To, co w podróżowaniu pociąga najbardziej można określić jednym słowem – nieznane. Im bardziej niedostępne, nieoczywiste, niedostępne, tym lepsze, bardziej emocjonujące, niepowtarzalne. Atlas takich miejsc stworzył Alastair Bonnett, profesor geografii społecznej, były redaktor pisma Transgressions: A Journal of Urban Exploration, a przede wszystkim miłośnik miejsc nieistniejących, wykluczonych, zapomnianych.
     Poza mapą to czytelnicza podróż do miejsc ukrytych, utraconych, niczyich, wyjątkowych. Z pływających Malediwów przenosimy się na pełen życia filipiński cmentarz w Manili, zamieszkiwany przez trzy tysiące rodzin. Zaglądamy też na North Sentinel, niewielką wyspę zamieszkałą przez Sentinelczyków, lud, który nie poddał się współczesnej cywilizacji, odrzucając nawet wszelką pomoc humanitarną. Z North Sentinel możemy przenieść się na platformę przeciwlotniczą z czasów II wojny światowej z której Roy Bates uczynił księstwo, a siebie samego mianował księciem. Językiem urzędowym Sealandu jest angielski, a obowiązującą tam walutą dolar sealandzki.  
     Bonnett opisuje 47 miejsc, których z różnych przyczyn nie znajdziemy w przewodnikach, ofertach turystycznych, a czasami nawet nie odszukamy ich na mapach. W każdym z tych miejsc jest coś wyjątkowego, nietuzinkowego, często niezauważalnego. Być może po lekturze tej książki zaczniecie zwracać uwagę na zakamarki, które skrywa wasze miasto albo zapragniecie dotrzeć do któregoś z opisanych miejsc. Jest jednak w tej książce coś, co zakłóca jej odbiór. Choć jest pełna ciekawych, często zaskakujących informacji, zbyt poetycki i metaforyczny język oraz filozoficzna otoczka sprawiają, że nasza uwaga, a przynajmniej moja, podczas lektury była bardzo rozproszona. Niemniej jednak warto poznać to, co nieznane.



Brak komentarzy: